Witaj,
Gościu!

Początki tatuowania (nauka)

Dodano 1 rok temu przez user-4697

Witam , jakiś czas temu zacząłem rzeźbić coś swojego ,tatuuje na sztucznej skórze ale bardzo chcial bym się rozwijać , chce prosić was o ocenę i podpowiedź czy ja się w ogóle do tego nadaje .

Dodano 1 rok temu przez user-4697

.

Dodano 1 rok temu przez user-5

Zdecydowanie widać potencjał także bym szlifował talent. Jakieś kursy przeszedłeś ?

Dodano 1 rok temu przez user-30

Normalnie, nie wiem jak bardzo różni się sztuczna od normalnej skóry, ale wychodzi ci to całkiem zgrabnie :) Długo już tak sobie dziergasz?

Dodano 1 rok temu przez user-2735

Najlepiej by było spróbować zrobić coś niedużego na skórze znajomego, który ma nie boi się wyzwań, przejście ze sztucznej na prawdziwą skórę może być trudne, choć niekoniecznie, wybierz wzór, z którym się czujesz najlepiej i coś podziałaj :)

Dodano 1 rok temu przez user-32

Potencjał jest, myślałeś w jaki styl chciałbyś pójść? Po tej róży ze sztletem zaproponowałbym ci oldschool, tylko musiałbyś pobawić się kolorami i było by git.

Dodano 1 rok temu przez user-12

Na pewno musisz jeszcze sporo poćwiczyć jeżeli chcesz uczynić z tego swoją pracę. Nie od razu Kraków zbudowano, widać że masz na to zajawkę, więc nie przestawaj tego robić, tylko cały czas działaj!

Dodano 1 rok temu przez user-2735

@macur14 O to to to! Po tym poście wiem, że powinieneś Smoku właśnie w tę stronę pójść i coś spórbować, chyba że już o tym myślałeś, coś działałeś, ale nie chcesz się pochwalić :P

Dodano 1 rok temu przez user-4697

Dziękuję bardzo za wasze opinie ;)

Jeszcze nie wiem w jaki styl chce pójść ,póki co zaczynam, wykonałem może 8 prac na sztucznej skórze .Jestem samoukiem i nie przeszedłem żadnych kursów jakiś czas temu zrobiłem rękaw i był to mój pierwszy tatuaż ,wtedy złapałem zajawkę

Dodano 1 rok temu przez user-4697

Przepraszam bardzo za zaśmiecenie forum , wczoraj jak dodawałem temat miałem ogromne problemy z internetem i dodało się ich kilka a niestety nie da się ich usunąć

Dodano 1 rok temu przez user-32

Wydaję mi się, że większość tatuatorów to samouki :) Tylko, że jedni nie podnoszą swoich umiejętności proporcjonalnie do ćwiczeń, a inni szybko łapią, o co chodzi i przede wszystkim cały czas trenują, to tutaj jest najważniejsze, w tatuowaniu trzeba mieć pewną rękę, a tego bez ciężkiej pracy nie osiągniesz. Dlatego dziaraj, dziaraj i jeszcze raz dziaraj :D

Dodano 1 rok temu przez user-32

Polecam ci sprawdzić oldschool, można go też znaleźć pod nazwą amerykański tradycyjny i myślę, że on by się nadał pod twoją maszynkę :)

Dodano 1 rok temu przez user-4697

Zbadam temat i może dziś wieczorkiem porysuje w klasycznym stylu ;). Zastanawiam się nad jakimiś praktykami w studio co o tym myślisz ? Mogę się tam pakowac z moim skromnym doświadczem?

Dodano 1 rok temu przez user-32

Myślę, że na praktyki jeszcze za wcześnie. Ogólnie to próbuj wszystkiego, nie można być dobrym we wszystkim, ale w ten sposób znajdziesz to, co będzie u ciebie śmigać najlepiej.

Dodano 1 rok temu przez user-4697

Witam .Jeżeli kogoś interesuje temat do załączam fotkę z wczorajszego wieczoru ;)

Dodano 1 rok temu przez user-2735

Kozacko, props za Ricka i Morthiego :D

Dodano 1 rok temu przez user-32

Nie no z każdym kolejnym tatuażem utwierdzasz mnie w przekonaniu, że powinieneś dalej tatuować, napierdalaj :)

Dodano 1 rok temu przez user-4697

Pisałem dziś do kilku salonów z zapytaniem o praktyki ,zobaczymy czy ktoś się odezwie, a propo Ricka i Morthiego tak się wkręciłem w serial że cały obejrzałem z 4 dni ;p

Dodano 1 rok temu przez user-32

Miałem to samo, znajoma mi podrzuciła i oszalałem, teraz czekam aż cały 4 sezon wyjdzie w całości.

Dodano 1 rok temu przez user-2735

Rick and Morthy to juz klasyka :D

Dodano 1 rok temu przez user-65

Tak się zastanawiam, ty to tatuujesz normalnym tuszem jak do ludzkiej skóry? Pytam, bo mnie zaciekawiłeś :)

Dodano 1 rok temu przez user-4697 edytowany 1 rok temu

Tak tatuuje normalnym tuszem ;)

Sztuczna skórę traktuje tak jak prawdziwego człowieka. Staram się nauczyć dobrych nawyków od samego początku żeby później było lżej ;p

Dodano 1 rok temu przez user-65

AAaaa oke, to fajnie :)

Dodano 1 rok temu przez user-4697

Dziś wyrzezbilem taka rybkę. Jeszcze jest do poprawek ,tak bolały mnie plecy że nie wytrzymałem ;p

Dodano 1 rok temu przez user-32

Od razu widać, że to karp koi, a jeśli nie ma problemu z rozpoznaniem wzoru to jest dobrze :) Długo się schodzi, żeby doprowadzić to do tego momentu?

Dodano 1 rok temu przez user-4697

Zeszlo około 3h ,najgorsze jest to że na tej skórze trzeba poprawiać linie po 2/3razy .Ogólnie to bardzo się jaram japońskim stylem ale jest on dosyć trudny

Dodano 1 rok temu przez user-32

Trudny, ale za to, jak epicko wygląda! 3 godziny jeszcze ujdzie, z pewnością czas się skróci wprost proporcjonalnie do ćwiczeń. Najwięcej roboty pewnie z cieniowaniem co?

Ta rybka jakoś bardziej bez wypełnienia mi się podobała :P Ale nie zniechęcaj się, ogólnie takie karpie raczej w kolorze chodzą, albo właśnie w stylu konturowym.

Dodano 1 rok temu przez user-4697

Dokładnie najwięcej czasu zeszło na cieniowanie , póki co jest ono prymitywne ale ciągle się uczę i nie zamierzam przestać .Dziś zapisałem się na kurs rysunku więc powoli do celu ;)

Dodano 1 rok temu przez user-32

Ucz i się ucz nauka to do potęgi klucz haha :D Kurs rysunku z pewnością dużo ci da doświadczenia, zwłaszcza jeżeli chodzi o cieniowanie. Widzę, że bierzesz się za to poważniej i fajnie, powoli do celu, tak jak napisałeś.

Dodano 1 rok temu przez user-4697 edytowany 1 rok temu

Właśnie wyszla koleżanka , 2na człowieku praca pozostawia wiele do życzenia ale powoli do przodu,;p co sądzicie ?

Dodano 1 rok temu przez user-32 edytowany 1 rok temu

Miód kolego, miód :) Widzę, że niedługo będziesz działał już w pełni profesjonalnie, daje tobie kilka miesięcy :D Siedzę właśnie z dziewczyną i mówi, że jej się podoba :)

Dodano 1 rok temu przez user-4697

Wielkie dzięki ;) mam nadzieję że tak będzie.Wieczorem przyjeżdża jeszcze koleżanka i kolega na jakieś pierdoły małe na palcach ;p

Dodano 1 rok temu przez user-4697 edytowany 1 rok temu

To maluszki na palcach , nie ma się czym chwalić ale dodam dla podtrzymania tematu żeby za kilka lat tu zajrzeć i powspominać ?

Dodano 1 rok temu przez user-4697 edytowany 1 rok temu

Siema ;) ,dziś pyknalem dzie dziarki .Znowu wjechał wkurwiony Simba ;p ,oraz trochę krasyki dla siorki pod choinkę . Zdjęcie sztyletu wyszło słabo bo w porach nazbierał się czarny tusz ale myślę że wyjdzie on po zagojeniu .

Dodano 1 rok temu przez user-32

Bedzie lepiej jak nowy temat założysz ze swoimi pracami, bo tu już powoli bałagan się robi. Możesz też normalnie publikować je w galerii, to na pewno więcej osób je zobaczy.

Co do dziar to powiem ci tak. Pierwszy simba wyszedł ci lepiej, bez cieniowania po prostu lepiej wyglada. To trochę u Ciebie kuleje z tego co widzę, ale to dobrego złe początki, więc spokojnie :)

Sztylet fajny, choć ja nie przepadam za kolorem, dla siebie wolalbym bez wypełnienia.

Ogólnie spoko, a jak tam z tymi twoimi praktykami w salonie, odezwał się ktoś?

Dodano 11 miesięcy temu przez user-4697 edytowany 11 miesięcy temu

Dzięki za rady faktycznie założę nowy temat ;)

A co do praktyk jestem na dobrej drodze .Znalazłem studio które od lutego będzie szukać praktykantów ,powiedzieli mi żebym robił projekty oraz tatuaże do portfolio i zgłosił się z początkiem lutego .Rzecz jasna posłuchałem się i kręcę ten warsztat w domu ,za sobą mam już myślę że 10/15 tatuaży na ludzkiej skórze a poziom stresu który odczuwałem podczas tatuowania spadł do zera a zajawka podskoczyła do 110% więc jest dobrze ;).

Dodano 11 miesięcy temu przez user-32

Eee panie to już trochę tych tatuaży za tobą :)

Dodaj odpowiedź

Chciałbyś odpowiedzieć na ten temat? Zaloguj się