Dzieki dziewczyny! Patka kochana nie szukaj, bo ja na stale mieszkam w UK i raczej tu to bede zakrywac, moze uda sie nawet poprosic tego samego goscia, bo w sumie to on skiepscil sprawe wiec powienien naprawic, choc pewnie bez porzadnego doplacenia i tak sie nie obedzie......
Honorata, tatuaz zrobilam dopiero wczoraj wiec moze jest to jeszcze zbyt swieza sprawa, zeby decydowac, wiem, ze powinnam dac sobie czas..... Ale nie podoba mi sie. Tzn dziara jako taka nawet mi sie podoba, ale kompletnie nie jest w moim stylu i nie wiem, czy chce ja miec :P Inne swoje tatuaze wrecz kocham, a jak patrze na ten, to plakac mi sie chce :P
Zalaczam zdjecia tego, jak to mialo wygladac (tym zielonym flamastrem ten sam gosc malowal), wczoraj wydrukowalismy 2 motyle, ktore byly do dolozenia i myslalam, ze tak wlasnie zroni a reszte dolaczy jakies delikatne smugi (jak na malunku flamastrem), a ten polecial po calosci w rezultacie czego skonczylam z tatazem ktory wyglada, jakby sie 5-letnie dziecko dorwalo do akwareli :P