Zacznijmy może od małżonki – Moniki Janowskiej. Bo to właśnie ona zaraz po zakończeniu tworzenia swojego tatuażu umieściła jego zdjęcie na Facebooku, nie dając swoim fanom nawet odrobiny wątpliwości – jest krótko, lecz z głębią. Monika Janowska wytatuowała bowiem na swoim nadgarstku słowo „ART”, które ma przynosić skojarzenie nie tylko ze sztuką, ale także z najważniejszymi dla niej osobami – Anielą, Robertem i Tolą. Tatuaż wykonany został z odpowiednią dozą subtelności i minimalizmu – jest prosty i kobiecy.
Za to jeśli chodzi o słynnego Roberta Janowskiego - tutaj sprawa nie jest tak oczywista, bo gwiazdor jeszcze nie pochwalił się swoim nowym nabytkiem. Opublikował co prawda filmik z procesu tworzenia tatuażu, jednak samo dzieło zostało sprytnie zakamuflowane przez rękę tatuażystki. Możemy więc jedynie snuć domysły. A te dodatkowo napędza komentarz małżonki zamieszczony jako odpowiedź na pytanie jednej z fanek: To Robert dla odmiany ma...MAT??? - zapytała internautka. - Nie, ale też pięknie. – odpowiedziała Monika.
To kolejna sytuacja, w której sławne i rozpoznawalne osoby decydują się na wykonanie tatuażu i informują o tym w social mediach. Uważacie, że krok ten podyktowała rzeczywista fascynacja tatuażem czy może chęć stworzenia kolejnego elektryzującego posta w Internecie? Odpowiedzi i opinie w komentarzach mile widziane.
Współwięźniowie wytatuowali mu swastykę na czole. Nigdy nie zostali za to ukarani
Mąż przez 40 lat kontrolował jej wygląd. Po jego śmierci w końcu wyzwoliła swoją miłość do tatuażu. Teraz jej skóra w 91% pokryta jest tuszem
Mistrzowie tatuażu z całej Europy w jednym miejscu. Nadchodzi Poznań Tattoo Konwent 2019
65 mieszkańców amerykańskiego Des Moines zgodziło się na zrobienie sobie tatuażu z logo pizzerii w zamian za dostęp do darmowej pizzy